Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi sypki z miasteczka Rzeszów. Mam przejechane 4707.22 kilometrów w tym 335.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.29 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 5981 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy sypki.bikestats.pl
  • DST 29.00km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:37
  • VAVG 17.94km/h
  • VMAX 40.80km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Mongoose Teocali
  • Aktywność Jazda na rowerze

Znów asfaltoza

Czwartek, 28 kwietnia 2011 · dodano: 29.04.2011 | Komentarze 3

Ponownie ciężki przypadek z czasem na jazdę, więc wyszedłem tylko na chwilkę postrugać krawężniki po okolicach, pokręciłem się po Zalesiu, Słocinie, a później podjechałem przez Matysówkę drugą str, do Łanów a z stamtąd zjazdem (który ja sobie nazywam małym DH) z powrotem do Zalesia, no i niestety do pracy.




  • DST 34.84km
  • Czas 01:39
  • VAVG 21.12km/h
  • VMAX 43.55km/h
  • Sprzęt Mongoose Teocali
  • Aktywność Jazda na rowerze

Krótko po szosie

Środa, 27 kwietnia 2011 · dodano: 29.04.2011 | Komentarze 0

W związku z nasileniem się obowiązków służbowych mam mało czasu na jazdę na rowerze a w maju będę miał niestety jeszcze mniej :( Postanowiłem pożyczyć brata rower żeby pośmigać na szosie na jego crossie. Niestety przez większą część wolnego czasu doprowadzałem go do stanu używalności, później to już tylko trochę się pokręciłem po okolicach Rzeszowa i do pracy.




  • DST 41.36km
  • Teren 10.00km
  • Czas 02:27
  • VAVG 16.88km/h
  • VMAX 56.10km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • HRmax 185 ( 93%)
  • HRavg 147 ( 74%)
  • Kalorie 1996kcal
  • Podjazdy 800m
  • Sprzęt Mongoose Teocali
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powtórka z zielonego szlaku

Wtorek, 26 kwietnia 2011 · dodano: 27.04.2011 | Komentarze 1

Przez święta pogoda nie rozpieszczała więc zamiast jeździć się obżerałem, teraz czas to poprawić:)
Miałem mało czasu na jazdę na rowerze, w dodatku tuż przed wyjściem chciałem dokręcić śrubę łącząca dolny link zawieszenia z ramą. Niestety pękła, jak się okazało - była przegnita, no nic załatałem problem jak mogłem tym co znalazłem w domu i póki co będzie ;)
A więc czas na jazdę skrócił się jeszcze bardziej więc postanowiłem zafundować sobie traskę lekką łatwą i przyjemną i zafundowałem sobie powtórke z zielonego szlaku z przed Świąt.
Tym razem pojechałem asfaltem za Kraczkową i zielonym postanowiłem wrócić do Rzeszowa, później jeszcze się karnąłem na Białą i do domciu.




  • DST 53.00km
  • Teren 10.00km
  • Czas 03:16
  • VAVG 16.22km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 750m
  • Sprzęt Mongoose Teocali
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zielony szlak... i znów pomyłka

Sobota, 23 kwietnia 2011 · dodano: 23.04.2011 | Komentarze 0

To się robi rutyną ale od początku, planowałem dziś pożyczyć rower od brata i pośmigać trochę po szosie crossem ale pojawiła się opcja wspólnej wycieczki z kolegami. Jako trasa miał to być zielony szlak od Rzeszowa, przez Słocine, Magdalenke i dalej zjazdem do Cierpisza. Przy odrobinie chęci mieliśmy zahaczyć o Łańcut i powrót asfaltem przez Kraczkową i Malawę. Niestety po minięciu Magdalenki zmylił nas jeden drogowskaz i zjechaliśmy asfaltową drogą w dół w zupełni przeciwnym kierunku do zamierzonego czyli w stronę Zabratówki. W związku z tym postanowiliśmy podjechać do Albigowej i dalej wrócić już asfaltem zgodnie z wcześniejszym planem i podarowaniu sobie Łańcuta. Szkoda mi tylko zjazdu szlakiem z Magdalenki bo ponoć jest całkiem przyjemny a nie miałem okazji go sprawdzić. Ale myśle to naprawić niedługo:)
Niestety GPS się wysypał i nie mam śladu, dane są na podstawie tego co mi kolega przekazał i jak się uda to wrzucę to jego ślad a żeby tego było mało to przez przypadek sobie skasowałem dane z pulsometru :/




  • DST 38.82km
  • Teren 10.00km
  • Czas 02:18
  • VAVG 16.88km/h
  • VMAX 40.80km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • HRmax 188 ( 95%)
  • HRavg 144 ( 73%)
  • Kalorie 2152kcal
  • Podjazdy 1072m
  • Sprzęt Mongoose Teocali
  • Aktywność Jazda na rowerze

Enduro pod Rzeszowem c.d.

Piątek, 22 kwietnia 2011 · dodano: 22.04.2011 | Komentarze 1

Dziś postanowiłem rozpocząć od miejsca w którym się walnąłem ostatnio, i dalej już wedle planu. Bardzo mi się spodobał przebieg trasy przez Słoćińskie lasy, na pewno tam wrócę jeszcze. W niektórych miejscach do tej pory wiszą jeszcze taśmy i oznaczenia trasy z ubiegłorocznego maratonu Skandii.
Parę fotek gdzieś pod drodze robionych:

Na żółtym szlaku pod Rzeszowem © Sypki

Żółty szlak pod Rzeszowem © Sypki


Mój rower i radosna twórczość na drzewie © Sypki


Radosna twórczość przy oznaczeniu szlaku © Sypki


Smutny widok na szlaku © Sypki


<iframe src="" width="600" height="400" frameborder="0" scrolling="no" marginheight="0" marginwidth="0"></iframe>




  • DST 23.73km
  • Teren 7.00km
  • Czas 01:37
  • VAVG 14.68km/h
  • VMAX 43.70km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Podjazdy 482m
  • Sprzęt Mongoose Teocali
  • Aktywność Jazda na rowerze

Eksploracja szlaków pod Rzeszowem

Środa, 20 kwietnia 2011 · dodano: 22.04.2011 | Komentarze 0

Witam po przerwie, brak aktywności na niniejszym blogu nie oznacza jednak, że nie jeżdżę na rowerze - wręcz jeżdżę bardzo dużo. Po pewnych zmianach sprzętowych z roweru wyleciał licznik i to jest w sumie główny powód braku wpisów na blogu. Po ostatnich zajawkach na jazdę dh-fr-streetowo podobną wziąłem się za odpowiednią dla mojego roweru dyscyplinę, dla której go złożyłem - enduro. Postanowiłem, że co ciekawsze wypady będę rejestrował poprzez GPS i wrzucał tutaj a więc zaczynamy:
Na pierwszy ogień poszedł żółty pieszy szlak turystyczny w okół Rzeszowa, planowałem odcinek Tyczyn-Rzeszów(Wilkowyja). Niestety co widać na śladzie GPS w pewnym momencie źle zjechałem i później postanowiłem, że jak znów wrócę "na górę" to już nie będę kontynuował trasy wg planu tylko pojadę już w stronę domu gdyż nie chciałem się zbytnio wysilać z uwagi na duże plany wieczorne. Skończyło się na przejechaniu przez łany i zjazdem (jednym z moich ulubionych w okolicy) na Zalesie i domek.

<iframe src="" width="600" height="400" frameborder="0" scrolling="no" marginheight="0" marginwidth="0"></iframe>




  • DST 20.81km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:22
  • VAVG 15.23km/h
  • VMAX 31.47km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Mongoose Teocali
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trochę jeżdżenia i mały serwis

Środa, 9 lutego 2011 · dodano: 14.02.2011 | Komentarze 1

Najpierw trochę pojeździliśmy po mieście o okolicy, a później wzięliśmy się na mały serwis bajków jako, że każdy miał coś do zrobienia. Ja po skróceniu przewodu tylnego hamulca musiałem go w końcu odpowietrzyć co ostatecznie mi się udało zrobić ale niestety okazało się, że i tak chyba mam klocki czymś zatłuszczone bo siła hamowania nie ta i strasznie wyją przy hamowaniu. Temat jeszcze do sprawdzenia.




  • DST 16.52km
  • Czas 01:11
  • VAVG 13.96km/h
  • VMAX 23.26km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt Mongoose Teocali
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pokręciłem się po mieście

Poniedziałek, 7 lutego 2011 · dodano: 07.02.2011 | Komentarze 0

Witam, dziś nic nadzwyczajnego, miałem kilka spraw do załatwienia a pogoda była przyjemna i sucho to żal byłoby nie skorzystać z rowerka. Dopisywało mi towarzystwo dwóch kolegów, z którymi byłem m.in. w NSB i biurze u szefa. Poza tym pojechaliśmy na kebabika na rynku i trochę bulwarami. Ogólnie to tylko czekać aż wiosna przyjdzie, niedługo planuję gruntowne dopieszczenie bajka przed sezonem bo jeszcze nie wszystko się zgadza w nim. Pozdro i do usłyszenia!




  • DST 6.46km
  • Czas 00:24
  • VAVG 16.15km/h
  • VMAX 20.03km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Mongoose Teocali
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy w jedną stronę...

Sobota, 22 stycznia 2011 · dodano: 07.02.2011 | Komentarze 0

Jak w temacie na szczęście w jedną stronę nie dlatego, że coś się popsuło tylko jechałem auto firmowe :)




  • DST 13.20km
  • Czas 00:51
  • VAVG 15.53km/h
  • VMAX 35.88km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Mongoose Teocali
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy

Piątek, 21 stycznia 2011 · dodano: 22.01.2011 | Komentarze 0

Mimo spadku temperatury i zimowej aury całkiem przyjemnie się jechało. Żałuję, że wczoraj nie pojechałem też na rowerku.