Info
Suma podjazdów to 5981 metrów.
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Sierpień7 - 0
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Czerwiec3 - 0
- 2013, Maj7 - 0
- 2013, Kwiecień16 - 0
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec4 - 0
- 2011, Kwiecień6 - 5
- 2011, Luty2 - 1
- 2011, Styczeń5 - 1
- 2010, Listopad2 - 3
- 2010, Październik3 - 0
- 2010, Wrzesień14 - 1
- 2010, Lipiec8 - 0
- 2010, Czerwiec7 - 0
- 2010, Maj3 - 0
- 2010, Kwiecień11 - 0
- 2010, Marzec4 - 4
- 2009, Listopad1 - 5
- 2009, Październik6 - 0
- 2009, Wrzesień12 - 0
- 2009, Sierpień2 - 0
- 2009, Lipiec4 - 0
- 2009, Czerwiec2 - 0
- 2009, Maj10 - 1
- 2009, Kwiecień9 - 4
- 2008, Lipiec3 - 0
- 2008, Czerwiec7 - 0
- DST 37.35km
- Teren 6.50km
- Czas 01:36
- VAVG 23.34km/h
- VMAX 39.37km/h
- Temperatura 13.0°C
- HRmax 186 ( 94%)
- HRavg 148 ( 75%)
- Kalorie 1852kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Zimno i deszczowo
Wtorek, 6 października 2009 · dodano: 06.10.2009 | Komentarze 0
Nie wzruszony dzisiejszą aurą na zewnątrz ruszyłem najpierw w moje ulubione rejony nad Wisłok a dalej do Zarzecza, przez Siedliska do Budziwoju i miałem jechać na Tyczyn i prosto na zalesie ale zweryfikowałem plan bo musiałem zachaczyć o podwisłocze więc z Budziwoja zjechałem drogę prowadząca prosto na Podwisłocze.

