Info
Suma podjazdów to 5981 metrów.
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Sierpień7 - 0
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Czerwiec3 - 0
- 2013, Maj7 - 0
- 2013, Kwiecień16 - 0
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec4 - 0
- 2011, Kwiecień6 - 5
- 2011, Luty2 - 1
- 2011, Styczeń5 - 1
- 2010, Listopad2 - 3
- 2010, Październik3 - 0
- 2010, Wrzesień14 - 1
- 2010, Lipiec8 - 0
- 2010, Czerwiec7 - 0
- 2010, Maj3 - 0
- 2010, Kwiecień11 - 0
- 2010, Marzec4 - 4
- 2009, Listopad1 - 5
- 2009, Październik6 - 0
- 2009, Wrzesień12 - 0
- 2009, Sierpień2 - 0
- 2009, Lipiec4 - 0
- 2009, Czerwiec2 - 0
- 2009, Maj10 - 1
- 2009, Kwiecień9 - 4
- 2008, Lipiec3 - 0
- 2008, Czerwiec7 - 0
- DST 65.43km
- Czas 03:08
- VAVG 20.88km/h
- VMAX 56.10km/h
- Temperatura 22.0°C
- HRmax 180 ( 91%)
- HRavg 149 ( 75%)
- Kalorie 2904kcal
- Podjazdy 1300m
- Sprzęt Merida Kalahari 8
- Aktywność Jazda na rowerze
Trening z mokrym finałem :P
Piątek, 3 maja 2013 · dodano: 03.05.2013 | Komentarze 0
Cały trening był miły i przyjemny i nic nie zapowiadało, że końcówka będzie pełna wrażeń. Będąc już w Rzeszowie chciałem jeszcze odebrać auto od mechanika z Miłocina, nie zważając na to, że w tamtym kierunku zbierają się ciemne chmury :P
Finał jest taki, że na Ciepłowniczej dopadło mnie oberwanie chmury i burza :P Finał taki, że przemarzłem i przemokłem do ostatniej nitki zanim dotarłem do celu.
/8288777
Kategoria Trening szosa

