Info
Suma podjazdów to 5981 metrów.
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Sierpień7 - 0
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Czerwiec3 - 0
- 2013, Maj7 - 0
- 2013, Kwiecień16 - 0
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec4 - 0
- 2011, Kwiecień6 - 5
- 2011, Luty2 - 1
- 2011, Styczeń5 - 1
- 2010, Listopad2 - 3
- 2010, Październik3 - 0
- 2010, Wrzesień14 - 1
- 2010, Lipiec8 - 0
- 2010, Czerwiec7 - 0
- 2010, Maj3 - 0
- 2010, Kwiecień11 - 0
- 2010, Marzec4 - 4
- 2009, Listopad1 - 5
- 2009, Październik6 - 0
- 2009, Wrzesień12 - 0
- 2009, Sierpień2 - 0
- 2009, Lipiec4 - 0
- 2009, Czerwiec2 - 0
- 2009, Maj10 - 1
- 2009, Kwiecień9 - 4
- 2008, Lipiec3 - 0
- 2008, Czerwiec7 - 0
- DST 35.96km
- Teren 3.00km
- Czas 01:33
- VAVG 23.20km/h
- VMAX 55.34km/h
- HRmax 181 ( 91%)
- HRavg 156 ( 79%)
- Kalorie 1673kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Objazd na nowym kokpicie
Niedziela, 27 września 2009 · dodano: 27.09.2009 | Komentarze 0
Whoohoo!
Nie spodziewałem się tak pozytywnych odczuć i wrażeń po przesiadce z szerokiej giętej kierownicy na prostą z rogami. Jest to zmiana definitywnie in plus. Wręcz nie wiem jak mogłem przedtem jeździć. Kierownice którą zakupiłem to FSA XC180, ciężka dość bo waży 208g (31.8, 600mm) ale za to solidna, a ja lekki nie jestem. W sumie kupiłem ją za śmieszne pieniądze i na lepszą nie ma na razie funduszy gdyż w tym roku i tak o wiele przekroczyłem budżet na wydatki rowerowe. Rogi to znane i sprawdzone PRO, ważą dokładnie 62g jak podaje producent. Jeszcze tylko muszę w przypływie wolnego czasu ogarnąć chaos z pancerzami i linkami po zwężeniu kierownicy. Największa bonanza będzie ze skróceniem przewodów hamulców i odpowietrzeniem ich bo jeszcze nigdy tego nie robiłem :P
Sama traska lajtowa, tylko wszędobylskie muszki w niewyobrażalnych ilościach mnie wkurwiały, mam nadzieję, że zamówione okularki na dniach przyjdą bo masakra jest.
Zalesie->Zalew->Zwięczyca->Boguchwała->Mostek linowy->Budziwój->Tyczyn->Biała->Rzeszów Nowe Miasto->Zalesie
HZ - 16%
FZ - 37%
PZ - 47%
Mój bike z nowym kokpitem
© Sypki
Nowy kokpit
© Sypki

