Info
Suma podjazdów to 5981 metrów.
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Sierpień7 - 0
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Czerwiec3 - 0
- 2013, Maj7 - 0
- 2013, Kwiecień16 - 0
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec4 - 0
- 2011, Kwiecień6 - 5
- 2011, Luty2 - 1
- 2011, Styczeń5 - 1
- 2010, Listopad2 - 3
- 2010, Październik3 - 0
- 2010, Wrzesień14 - 1
- 2010, Lipiec8 - 0
- 2010, Czerwiec7 - 0
- 2010, Maj3 - 0
- 2010, Kwiecień11 - 0
- 2010, Marzec4 - 4
- 2009, Listopad1 - 5
- 2009, Październik6 - 0
- 2009, Wrzesień12 - 0
- 2009, Sierpień2 - 0
- 2009, Lipiec4 - 0
- 2009, Czerwiec2 - 0
- 2009, Maj10 - 1
- 2009, Kwiecień9 - 4
- 2008, Lipiec3 - 0
- 2008, Czerwiec7 - 0
- DST 26.82km
- Teren 12.00km
- Czas 01:52
- VAVG 14.37km/h
- VMAX 54.36km/h
- Temperatura 19.0°C
- HRmax 192 ( 97%)
- HRavg 151 ( 76%)
- Kalorie 2237kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Leśne szaleństwo :)... i awaria :(
Wtorek, 8 września 2009 · dodano: 08.09.2009 | Komentarze 0
Dzisiaj wypad z kolegami na pancernych fullach ;) do Słocińskiego lasu. Podjazd - zjazd - podjazd - zjazd, ja się tak nie katowałem na zjazdach ale poćwiczyłem trochę oraz potrenowałem podjazdy. Generalnie wypadzik miły i sympatyczny ale dał trochę w kość:)
HZ - 28%
FZ - 29%
PZ - 40%
Vmax na zjeździe z ulicy Św. Rocha.
Niestety po tych szaleństwach zjazdowych przednia piasta złapała luz ale dziś już nie mam sił ani chęci do niej zaglądać zobaczymy jutro co dalej.
Authorek odpoczywa po zdjeździe
© Sypki
Piku ze swoim dzielnym rumakiem
© Sypki

