Info
Suma podjazdów to 5981 metrów.
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Sierpień7 - 0
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Czerwiec3 - 0
- 2013, Maj7 - 0
- 2013, Kwiecień16 - 0
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec4 - 0
- 2011, Kwiecień6 - 5
- 2011, Luty2 - 1
- 2011, Styczeń5 - 1
- 2010, Listopad2 - 3
- 2010, Październik3 - 0
- 2010, Wrzesień14 - 1
- 2010, Lipiec8 - 0
- 2010, Czerwiec7 - 0
- 2010, Maj3 - 0
- 2010, Kwiecień11 - 0
- 2010, Marzec4 - 4
- 2009, Listopad1 - 5
- 2009, Październik6 - 0
- 2009, Wrzesień12 - 0
- 2009, Sierpień2 - 0
- 2009, Lipiec4 - 0
- 2009, Czerwiec2 - 0
- 2009, Maj10 - 1
- 2009, Kwiecień9 - 4
- 2008, Lipiec3 - 0
- 2008, Czerwiec7 - 0
- DST 38.69km
- Teren 2.00km
- Czas 02:09
- VAVG 18.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Njapierw troche po miescie
Wtorek, 1 lipca 2008 · dodano: 01.07.2008 | Komentarze 0
Njapierw troche po miescie a potem wypad do przylaska, podjazd prawie 4km pod gorke ;[potem zjazd po lesie. Oczywiscie ku naszemu niezadowoleniu nie bylo wody w kapliczce :/ Pokrecilismy sie troche po okolicy, zjazd do budziwoja (ta sama gorka :)). W drodze do rzeszowa mialem malego ZonKa:P Zlapalem gume z tylu i ostatnie 8km ktorych niewliczam do notki musialem juz rowerek prowadzic :(

